STOWARZYSZENIE PAMIĘCI ARMII KRAJOWEJ
ODDZIAŁ GLIWICE
  • O Nas
  • Statut
  • Linki
  • Pomnik
  • Strona Tytułowa
  • 

    26.04.2019. Dwie uroczystości. Dwie refleksje.

    Tego dnia uczestniczyliśmy w dwóch uroczystościach. Pierwsza to pożegnanie kolejnego rocznika uczniów, kończących Liceum Ogólnokształcące w Pyskowicach, których czekają egzaminy maturalne.
    Druga to spotkanie
    pokoleń na gliwickim
    Cmentarzu Centralnym,
    gdzie rok za rokiem
    uczniowie miejscowej
    Szkoły im. Noblistów Polskich przywołują pamięć ofiar Marszów Śmierci, likwidowanych w styczniu 1945 roku obozów koncentracyjnych Auschwitz, Łambinowice i podległych im pod-obozów na terenie Śląska.

    Dwie jakże różne okazje do spotkania starszych pokoleń z młodzieżą.
    W Pyskowicach jedną z klas
    kończących szkołę była klasa
    mundurowa, której kadeci zebrali
    wiele wyróżnień za swoją aktywność.
    W tym patriotyczno-społeczną
    i sportową. I my ufundowaliśmy kilka nagród dla dowódców
    i szczególnie zaangażowanych. I musimy przyznać, że wręczanie
    ich było dużą przyjemnością.
    Z młodych ludzi biła wiara
    w przyszłość i optymizm, co połączone z widocznym
    szlifem szkoleniowym dobrze rokuje na dalsze ich życie.

    Ciekawym elementem spotkania
    były dyplomy gratulacyjne,
    wręczane rodzicom przez dyrekcję,
    w dowód uznania za wychowanie wyróżniających się uczniów.
    Były też kwiaty od władz dla pani dyrektor za gładkie
    przeprowadzenie szkoły przez trudny okres nauczycielskich
    strajków. Samo spotkanie zostało
    także nietypowo zaaranżowane.
    Wszyscy siedzieli przy stolikach,
    na których stały wazoniki
    z kwiatami i talerze z ciastem.
    Atmosfera była swobodna i przyjacielska a wystąpienia
    mówców i projekcje slajdów przerywane spontaniczną
    reakcją młodzieży. Cóż,
    śmiech to zdrowie a było
    go tego dnia wiele w L.O. im Marii Konopnickiej.

    Na cmentarzu przy ul. Kozielskiej w Gliwicach okazji do
    śmiechu nie było. Częścią piątkowej uroczystości, był
    hymn państwowy, apel poległych i salwa honorowa.
    Garnizonowy kapelan
    wraz z proboszczem
    pobliskiego kościoła
    odmówili z nami modlitwę
    za dusze tragicznie
    zmarłych więźniów.
    Młodzież zaprezentowała
    program słowno-muzyczny, w trakcie którego usłyszeliśmy pięknie wykonany utwór
    na wiolonczelę, odegrano też kompozycje na duet skrzypcowy z odniesieniem do
    odczytanego fragmentu wspomnień świadków tamtych wydarzeń, w które wpleciony
    był również wątek
    dźwięku skrzypiec.

    Uczennice w białych bluzkach, uczniowie w białych
    koszulach i marynarkach siedząc i stojąc słuchali
    o tamtych tragicznych dniach. Byli dobrze przygotowani. Słuchali z uwagą i w skupieniu. Pod symbolicznym murem śmierci i pamiątkową
    tablicą wojsko, władze, młodzież i zaproszeni goście złożyli kwiaty i wieńce.

    Obecni na spotkaniu członkowie Związku Kombatantów Rzeczpospolitej i Byłych
    Więźniów Politycznych zebrali się po uroczystości na herbacie i pysznej czekoladzie
    w pobliskiej kawiarence. Tam powrócił uśmiech na ich twarze. W rozmowach pojawił
    się dowcip i humor. Tym bardziej, że przy sąsiednim stoliku siedzieli po służbie
    żołnierze z pobliskiej jednostki. Jeden z nich rozpoznał wśród kombatantów swoją
    dawno nie widzianą ciocię. Ot życie.

    Mamy młodzież. Dobrą młodzież. Tą młodszą i tą starszą. Do tańca i do różańca.