STOWARZYSZENIE PAMIĘCI ARMII KRAJOWEJ
ODDZIAŁ GLIWICE
  • O Nas
  • Statut
  • Linki
  • Forum
  • Strona Tytułowa
  • 

    23-25.11.2016. Historia Śląska dla szkół.

    I znów, jak w poprzednich latach, złożyliśmy jesienne wizyty średnim szkołom
    miasta i powiatu gliwickiego
    z wykładami naszego stałego
    współpracownika, historyka pana
    magistra Wojciecha Kempy
    o tematyce Powstań Śląskich
    i Armii Krajowej.
    W większości, temat Powstań zazębiał się z bieżącym curriculum pierwszych klas,

    ale były też wyjątki, kiedy proszono nas o przedstawienie historii
    Armii Krajowej na Śląsku, bo wciąż jest ona najgorętszym z poruszanych zagadnień.

    I słusznie, bowiem w świadomości przeważającej części naszego społeczeństwa wciąż pokutuje ogrom kłamliwej propagandy z czasów minionej epoki PRL-u, według

    której jedynie formacje Gwardii i Armii Ludowej „bohatersko” walczyły z okupantem
    naszego kraju. I oczywiście tym jedynym okupantem były hitlerowskie Niemcy.

    Niewielu zaś wie, że Śląski Okręg Armii Krajowej był liczebnie najsilniejszy ze wszystkich. Również tych, z Polski centralnej i wschodniej, choć warunki dla konspiracji były tu najtrudniejsze.

    Tym razem odwiedziliśmy kolejno klasy mundurowe Zespołu Szkół im. Marii
    Konopnickiej w Pyskowicach, klasy artystyczne gliwickiego Liceum Ogólnoksztąłcącego „Animator”, byliśmy w Zespole Szkół Ogólnokształcących Nr 1 przy ul. Kozielskiej, w klasach mundurowych Zespołu Szkół Ekonomiczno-Technicznych w Gliwicach-Sośnicy i Zespole Szkół Techniczno-Informatycznych przy ulicy Chorzowskiej.

    Dalej złożyliśmy wizytę Zespołowi Szkół Zawodowych Nr 2 w Knurowie, gdzie wykładu wysłuchały klasy mundurowe, następnie pojechaliśmy do Zespołu Szkół
    Ogólnokształcących Nr 5 im. Armii Krajowej na Osiedlu „Sikornik”, Zespołu Szkół Ogólnokształcących Nr 11 przy ul. Górnych Wałów
    ( Rymer ! ), Zespołu Szkół im. Piastów Śląskich i Zespołu Szkół Samochodowych im. gen. Stefana „Grota” Roweckiego. Uff !!!

    To były trzy dobrze przepracowane dni. Wszędzie witani byliśmy serdecznie i czuliśmy, że odbiór przekazywanych treści był różny
    ( vide zdjęcia ) lecz na ogół bardzo dobry. Czasem wręcz znakomity
    o czym świadczyły gromkie brawa na zakończenie większości wykładów. Wprawdzie zgodnie uznaliśmy raz jeszcze, że nauczanie nie jest łatwym kawałkiem chleba, jednak satysfakcja była bezsprzecznie naszym udziałem.